Reklama

Reklama

Newsy

Znalazła swoje miejsce w stolicy

Czwartek, 2 września 2010 (10:40)

Marta Nieradkiewicz, gwiazda "Barw szczęścia", aktualnie wolny czas spędza na urządzaniu własnego mieszkania na warszawskim Mokotowie. Czy serialowa Julia Zwoleńska czuje się w nim szczęśliwa?

Zdjęcie

  Marta Nieradkiewicz zapewnia, że znalazła w końcu swoje miejsce na ziemi /Agencja W. Impact
  Marta Nieradkiewicz zapewnia, że znalazła w końcu swoje miejsce na ziemi
/Agencja W. Impact

Aktorka przez długi czas wahała się, czy wyprowadzić się do stolicy ze swojej ukochanej Łodzi.

- Prawda jest taka, że to w Warszawie toczy się głównie życie zawodowe - zauważa serialowa Julia Zwoleńska.

- Gdy tylko mogę, przyjeżdżam na weekend do Łodzi. Moja tęsknota za tym miejscem wcale nie maleje - wręcz przeciwnie - jest coraz większa. To dla mnie o tyle dziwne, że początkowo cieszyłam się, że uciekłam z małej mieściny do wielkiego świata.

Reklama

- W Łodzi czuję się całkowicie odprężona. Ludzie wydają się być znacznie spokojniejsi niż w Warszawie, nigdzie nie pędzą. No i mam tu swoją rodzinę i znajomych.

Po załatwieniu wszystkich formalności bankowych i uzyskaniu kredytu Marta Nieradkiewicz zajęła się urządzaniem własnego gniazdka.

- Na razie wszędzie stoją wypchane kartony z moimi rzeczami, za których rozpakowanie strasznie trudno jest mi się zabrać - przyznaje. - I chyba za szybko tego nie zrobię.

Aktorka zapewnia, że znalazła w końcu swoje miejsce na ziemi.

- Gdy rano po przebudzeniu rozglądam się po moich czterech ścianach, czuję, że jestem u siebie - zapewnia.

- Oczywiście z powodów finansowych nie wszystko w mieszkaniu jest takie, jak sobie wymarzyłam. Ale to w żadnym przypadku nie umniejsza mojego poczucia komfortu.

Znalazła swoje miejsce

liczba zdjęć: 11

Artykuł pochodzi z kategorii: Barwy szczęścia

Agencja W. Impact

Polecamy

Reklama

Wasze komentarze

Twój komentarz może być pierwszy!