Rita bardziej podobała mi się jako nowy "obiekt" w doskonałych planach Dextera. I wtedy była doskonała. Potem jej rola była większa i była pokazywana tylko jako mamusia. Najbardziej podobała mi się ostatnia scena czwartego sezonu. I mam nadzieję, że Dex był zmęczony i wymyślił całą tą sytuację. Bez Rity to już nie to samo...
Wasze komentarze (4)