Reklama

Reklama

Newsy

Wielka szansa Samojłowicz

Piątek, 7 maja 2010 (05:58)

Odeszła z "M jak miłość", teraz pojawiły się plotki, że na planie "Hotelu 52" jest nielubiana. Czy to znaczy, że Laura Samojłowicz zniknie z telewizji?

Zdjęcie

  Laura Samojłowicz /Kurnikowski /AKPA
  Laura Samojłowicz
/Kurnikowski /AKPA

- Jako dziecko nie marzyłam - jak wiele dziewczynek - by zostać aktorką - opowiada artystka, która zyskała popularność jako jedna z sympatii Pawła Zduńskiego z "M jak miłość".

Dziś nie należy już do setek aktorek, które czekają na głośną, główną rolę. Jak wykorzysta swoją wielką szansę?

"Hotel 52", w którym gra Natalię, okazał się hitem. Nic dziwnego, że nie skończy się na pierwszej serii.

Reklama

- Drugą transzę zaczynamy kręcić w czerwcu. Romans Natalii i Artura będzie coraz bardziej interesujący, choć będą oni musieli rozwiązać parę problemów - mówią twórcy produkcji.

Chwalona jest też przez nich Samojłowicz.

- Jest punktualna, przygotowana, niezbyt chimeryczna. Bardzo dobra aktorka. Często śpiewa na planie - opowiada elegancko osoba z produkcji.

Ale podobno nie wszyscy przepadają za młodą gwiazdą.

- Poza planem wręcz demonstrowała swoją wyższość. To u aktorów na początku zawodowej drogi niespotykane. U nas nikt tego nie lubi - zdradza jeden ze współpracownik artystki.

A jak wiadomo, bez przyjaciół w show-biznesie nie jest lekko.

AL

Artykuł pochodzi z kategorii: Hotel 52

Super TV

Polecamy

Reklama

Wasze komentarze (6)

  • 18.05.2010 (08:04)
    ~Helena
    Laura to przesympatyczna i miła dziewczyna. Jest też bardzo zdolna i utalentowana. Irytują mnie takie artykuły. Są krzywdzące i pisane pod publikę, która uwielbia afery. Trzymam za Laurę kciuki i pozdrawiam wszystkich życzliwych.
  • 17.05.2010 (18:07)
    szkoda ze ten serial sie konczy fajny jest podoba mi sie
  • ~Link sponsorowany
  • 13.05.2010 (09:24)
    ~serial- tak - Laura - nie
    Fabuła serialu bardzo dobra- takie misz masz z życia - wprawdzie tych "wyższych sfer" - bo nie wszystkich stać na taki hotel. Natalia - bezbarwna roxzpieszczona córunia tatunia- i taka sama jak aktorka która ją gra. Laura Samojłowicz jest nieciekawą aktorką, takie ciepłe kluchy, które "dochodzą po trupach do celu"- zgadzam się z opinią , że ma tendencje do "GWIAZDORZENIA" po zdjęciach - Nie lubiałam jej też w roli "M jak miłość". Uwielbiam za to grę Magdy Strużyńskiej, Magdaleny Cieleckiej - to są aktorki, które mają coś do powiedzenia w swoim zawodzie - a nie tylko rzucanie "kluskowatych spojrzeń i uśmieszków " jak to robi Pani Laura.
  • 09.05.2010 (13:22)
    10
    Każdy medal ma dwie strony. Tak samo jest w jej przypadku.
    Nie mniej jednak serial bez Laury w roli głównej straci na wartości! ;D
  • 07.05.2010 (13:15)
    ~wann
    Nie wierzę w przyjaźnie w tym biznesie. Ani w te przecieki z planu. Aktorka nie musi być sympatyczną babeczką (te naprawdę wielkie to na ogół potwory). Pytanie, czy dziewczyna zechce się jeszcze rozwijac, czy już teraz siedzi na laurach (jak to Laura :))