Reklama

Reklama

Newsy

15 lat od emisji pierwszego odcinka!

Piątek, 15 czerwca 2012 (08:13)

Dokładnie 15 lat temu - 16, 17 i 18 czerwca 1997 roku - Program 1 TVP wyemitował trzy pilotażowe odcinki serialu "Klan", który zgłoszony został, obok "Złotopolskich" i "Zaklętej", do konkursu na pierwszą polską telenowelę. Widzom tak bardzo spodobała się saga rodu Lubiczów, że zdecydowali, iż to właśnie "Klan" powinien zostać skierowany do produkcji. Nikt nie przypuszczał wtedy, że opowieść o wielopokoleniowej warszawskiej rodzinie stanie się największym hitem telewizyjnym w historii TVP.

Zdjęcie

Ela i Jerzy to małżeństwo, które przeszło niejedną burzę /- /Agencja W. Impact
Ela i Jerzy to małżeństwo, które przeszło niejedną burzę
/- /Agencja W. Impact

Reklama

"Klan" obchodzi 15. urodziny!

liczba zdjęć: 7

Pomysłodawca "Klanu" - Wojciech Niżyński, który razem z Pawłem Karpińskim jest od początku producentem serialu - wspomina, że nie spodziewał się aż takiego sukcesu, jaki odniosła opowieść o wielopokoleniowej rodzinie Lubiczów. Kiedy zgłosił "Klan" do konkursu, nie przypuszczał, że Lubiczowie staną się najpopularniejszą polską rodziną, a ich losy śledzić będą przez kilkanaście kolejnych lat miliony telewidzów.

Po emisji trzech pilotażowych odcinków "Klanu", który okazał się zwycięzcą w konkursie na 130-odcinkową telenowelę, TVP podjęła decyzję o skierowaniu serialu do produkcji. Regularna emisja rozpoczęła się 22 września 1997 roku. Przez pierwszych osiem sezonów "Klan" emitowany był trzy razy w tygodniu: od poniedziałku do środy.
Od 9. sezonu pojawia się na ekranach także w czwartki, a od 11. - również w piątki. Do dziś wyemitowano już 2311 odcinków i wiadomo, że powstaną kolejne. 25 kwietnia bieżącego roku TVP ogłosiła, że po przerwie wakacyjnej "Klan" wróci na antenę!

- Nie odnieślibyśmy tak wielkiego sukcesu, gdyby nie wielkie zaangażowanie całej ekipy i wspaniali aktorzy, którzy zgodzili się zagrać w naszym serialu - mówi często Wojciech Niżyński.

Barbara Bursztynowicz, od początku grająca Elżbietę Chojnicką, nie przeczy, że "Klan" zrewolucjonizował jej życie. Do przyjęcia roli w serialu namówił ją mąż.

- Powiedział mi: "Zagraj, bo nie masz gwarancji, że kiedyś jeszcze dostaniesz taką szansę." Udział w telenoweli to była wielka niewiadoma. Zaryzykowałam i dziś muszę powiedzieć, że nie żałuję, bo ta praca daje mi wiele radości - mówi aktorka.

Także Izabela Trojanowska, czyli Monika Ross-Nawrot, przyznaje, że "Klan" miał ogromy wpływ na jej prywatne losy. Kiedy dostała propozycję zagrania w serialu, wiodła uporządkowane życie w... Berlinie. Początkowo przyjeżdżała na plan z Niemiec kilka razy w miesiącu. Po pewnym czasie zdecydowała się jednak na powrót do Polski na stałe, bo praca przy produkcji telenoweli stała się dla niej najważniejsza.

- Dane mi było aż dwukrotnie przeżyć swoje "pięć minut". Po raz pierwszy, kiedy zaczynałam śpiewać, po raz drugi, gdy po latach nieobecności wróciłam do Polski, by zagrać Monikę w "Klanie". Udział w kochanej przez widzów telenoweli daje mi niewyobrażalną przyjemność - mówi Iza.

Również Małgorzata Ostrowska-Królikowska, czyli Grażyna Lubicz, przyznaje, że dzięki "Klanowi" jej życie diametralnie się zmieniło.

- Propozycja zagrania w serialu przyszła do mnie w momencie, kiedy zastanawialiśmy się razem z mężem nad zmianą zawodu - żartuje Małgosia.

Śmierć Ryśka: "Na zimno się tego nie zagra" /swiatseriali.pl

Rolami w "Klanie" pożegnało się z publicznością wielu wybitnych aktorów - cała ekipa opłakiwała śmierć Haliny Dobrowolskiej, potem Zygmunta Kęstowicza, czyli seniorów rodu Lubiczów Marię i Władysława, później Anny Ciepielewskiej, czyli Janeczki. Były też momenty wielkiego szczęścia, gdy gwiazdy serialu zostawały mamami i na świat przyszły dzieci Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej (jej córka Julia niemal od narodzin gra w "Klanie"), Doroty Naruszewicz i Pauliny Holtz. W sumie podczas realizacji "Klanu" scenarzyści dowiadywali się o ciążach swoich gwiazd aż siedem razy!

"Klan" okazał się prawdziwą kuźnią aktorskich talentów! Z grających główne role aktorek i aktorów uczynił wielkie gwiazdy, a młodym, rozpoczynającym dopiero swoją zawodową drogę adeptom sztuki aktorskiej, umożliwił zaistnienie w świadomości widzów i otworzył drzwi do wielkich karier. W "Klanie" swoje pierwsze kroki stawiali m.in. Joanna Brodzik, Borys Szyc, Anna Dereszowska, Katarzyna Zielińska i Katarzyna Glinka.

Zmiany w "Klanie"

liczba zdjęć: 9

15-lecie istnienia "Klanu" to również okazja do świętowania jubileuszy Pauliny Holtz i Kai Paschalskiej, czyli Agnieszki i Oli Lubicz, które zadebiutowały na ekranie 16 czerwca 1997 roku w pierwszym odcinku serialu.

Poszczególne odcinki "Klanu" mają niezmienną od początku istnienia serialu konstrukcję - akcja każdego odcinka rozgrywa się dokładnie w dniu jego emisji, rozpoczyna się sceną z tymi samymi bohaterami, którzy obecni byli w ostatniej scenie odcinka poprzedniego. Piątkowe odcinki kończą się tzw. cliffhangerem, czyli zabiegiem polegającym na nagłym zawieszeniu akcji w sytuacji pełnej napięcia.

Kilka miesięcy temu fani "Klanu" dowiedzieli się, że ich ukochany serial może zniknąć z anteny. Na szczęście włodarze Telewizji Publicznej zdecydowali o kontynuacji telenoweli. Oznacza to, że po wakacjach nadal śledzić będziemy losy rodziny Lubiczów.


Artykuł pochodzi z kategorii: Klan

Agencja W. Impact

Polecamy

Reklama

Skomentuj artykuł: 15 lat od emisji pierwszego odcinka!

Wasze komentarze (24)

Dodaj komentarz
michał 30

~michał 30 -

ogladalem klan od pierwszych odcinkow.bardzo przypadl mi do gustu bo jest grany w realnym czasie jakby naprawde taka rodzina istniala.ogolnie nie lubie telenowe,l ale klan jest inny taki lepszy.jestem fanem tego serialu.na wspolnej czy m jak milosc sie umywa.nie maja zadnych szans.pozdrawiam lubiczow.oby tak dalej.

Komentatorka o_O

~Komentatorka o_O -

Nic nie mam do tego Klanu nawet fajny serial i gratuluję takiego sukcesu. Tyljko błagam nie róbcie z tego filmu przez kolejne lata nie zróbcie Mody na sukces!:) Byłabym wdzięczna:D

aaa

~aaa -

a w 1998 roku polsat oglosil konkurs na serial komediowy...a widzowie wybrali kiepskich i graczykow....trzeciego serialu nie pamietam.

Iwo

~Iwo -

Jak w brazylijskich mydlanych operach,jedyny przewodni temat to zmiana partnerów w łóżku.

janina

~janina -

kto to gów,,,,,jeszcze ogląda chyba ludzie z Po

15 lat

~15 lat -

Piekne urodziny-zycze nastepnych 100 lat!

bella

~bella -

uwielbiam ten serial

zadowolony

~zadowolony -

nalezy podniesc abonament zby ogladac ten kicz,hale

piast_

~piast_ -

zgadza się,kto wybrał to wybrał,czas już z tym skończyć,pomyłki się zdarzają

ii

~ii -

Lubiczom życzymy jeszcze tysiąc lat obecności na antenie TVP 1:)