Ile Ani jest w Karolinie?
- Na pewno jesteśmy w ten sam sposób dowcipne i pewne siebie. Biorąc jednak pod uwagę, że medialnie mam wizerunek kochającej matki i żony, Karolina stanowi zupełne tego przeciwieństwo. Do momentu, kiedy poznała młodszego od siebie Mikołaja (Kuba Wesołowski - przyp. red.) i zaszła z nim w ciążę, partnerów traktowała raczej przedmiotowo. Zmieniała ich co imprezę.
Warto też dodać, że w serialu pełno jest scen, w których z dziewczynami pozwalałyśmy sobie na improwizację. Często na planie dzieje się tak, że jeśli reżyser nie mówi stop, pewne rzeczy dopowiada się samemu. W ten sposób odreagowałyśmy napięcie i stres, które mogły nadbudować się podczas grania. Szczerze mówiąc, nie wiedziałyśmy, że montażyści wykorzystają w "Klubie" ten materiał. Tak oto w serialu znalazły się moje osobiste dowcipy i kąśliwe uwagi. Fot.
/ Agencja W. Impact
Wasze komentarze