Reklama

Reklama

Newsy

"Lekarze": Czyje to dziecko?!

Piątek, 25 października 2013 (11:12)
Więcej na temat: Lekarze

Maks (Paweł Małaszyński) troskliwie zajmuje się ciężarną Olgą. Tymczasem do Torunia przyjeżdża jej mąż... Twierdzi, że to on jest ojcem dziecka i chce je wychowywać! Co jeszcze wydarzy się w 9. odcinku "Lekarzy"? Sprawdźcie!

Zdjęcie

Maks troskliwie zajmuje się Olgą. Jednak nie jest pewien, czy nosi ona jego dziecko... /x-news/ Piotr Litwic /TVN
Maks troskliwie zajmuje się Olgą. Jednak nie jest pewien, czy nosi ona jego dziecko...
/x-news/ Piotr Litwic /TVN


 

Reklama

Kto jest ojcem?

Do Torunia wraca po stażu w Stanach Zjednoczonych Łukasz Wilecki (Marcin Tyrol). Lekarza dziwi zamieszanie w życiu prywatnym Maksa. Nietaktownie pyta go o Alicję (Magdalena Różczka), a potem chce przeprosić, bo nie wiedział, że "lekarka z Somalii wrobiła go w dziecko".

Do szpitala w Toruniu przyjeżdża mąż Olgi - nie chce jej dać rozwodu - jest pewien, że to on jest ojcem dziecka. Kiedy dowiaduje się, że jego żona mieszka u Kellera składa jej niezapowiedzianą wizytę...

Alicja rozpoczyna pracę w nowym miejscu. Niestety, w prywatnej klinice nie może się wykazać - operuje wyłącznie żylaki... Szymańska jest na skraju załamania, bierze każdy dyżur, by tylko nie myśleć o Maksie.

A jednak romans!

Basia (Aleksandra Hamkało) postanawia przeprosić Leona (Jacek Koman) za swoje nieprofesjonalne zachowanie. Ich rozmowa kończy się jednak kolejnym namiętnym pocałunkiem. Jasiński i młoda lekarka posuwają się o krok dalej i... lądują w łóżku!

Na gorącym uczynku nakrywa ich Beata (Agnieszka Więdłocha), która przyjeżdża do rodzinnego domu z Filipem (Andrzej Niemyt). Dziewczyna na jego prośbę zabrała go z ośrodka opieki społecznej. Leon zgadza się gościć Filipa pod swoim dachem, ale pod pewnym warunkiem... Beata będzie milczeć w sprawie jego romansu.

Szpitalne historie

Na oddział zostaje przyjęty 51-letni pracoholik. Początkowo Zbigniew Olecki (Cezary Kosiński) uważa, że przebywanie w szpitalu to strata czasu. Po traumatycznych wydarzeniach postanawia jednak zmienić swoje życie, zrezygnować z ciężkiej pracy i poświecić czas rodzinie.

Do Copernicusa trafia z bólami brzucha 25-letnia Bożena Ostrowska. Okazuje się, że pacjentka "wyhodowała" w żołądku bezoar - kulę utworzoną z włosów, które podgryzała. Kobieta żyje w stresie, ponieważ od dłuższego czasu musi ukrywać swój romans z szefem.

Danielowi (Wojciech Zieliński) nie udaje się przeprowadzić prostego zabiegu chirurgicznego. Orda jest załamany.

Zdjęcie

Keller rozmawia z meżem Olgi. /x-news/ Piotr Litwic /TVN
Keller rozmawia z meżem Olgi.
/x-news/ Piotr Litwic /TVN

Zdjęcie

Basia przeprasza Leona. Ordynator przejmuje inicjatywę i całuje młodziutką lekarkę. /x-news/ Piotr Litwic /TVN
Basia przeprasza Leona. Ordynator przejmuje inicjatywę i całuje młodziutką lekarkę.
/x-news/ Piotr Litwic /TVN

Zdjęcie

Beata zabiera Filipa z ośrodka. /x-news/ Piotr Litwic /TVN
Beata zabiera Filipa z ośrodka.
/x-news/ Piotr Litwic /TVN

Artykuł pochodzi z kategorii: Lekarze

swiatseriali.pl

Polecamy

Reklama

Skomentuj artykuł: "Lekarze": Czyje to dziecko?!

Wasze komentarze (47)

Dodaj komentarz
SerialowyKuba

SerialowyKuba -

Zakończcie ten wątek!

widz

~widz -

Ten serial miła naprawdę duży potencjał. Wspaniałe zdjęcia, muzyka, świetni aktorzy, ciekawa fabuła. Niestety, wszystko zaczęło się walić w momencie wymyślenia w II serii próby gwałtu na narzeczonej syna. Próbowano jeszcze serial ratować innymi wątkami, ale wątek główny stał się coraz słabszy. Apogeum głupoty serial przybrał w III sezonie, gdzie całkowicie siadła warstwa psychologiczna postaci. Znowu najgorzej na tym wyszła para głównych bohaterów. W sumie, nie wiem, czy głównych, bo intrygantka Olga wiedzie pierwsze skrzypce. Szkoda, że scenarzyści i pani producentka poszli w telenowelę, zamiast kontynuować świetny klimat I serii, w którym obyczaj przeplatał się z wątkami humorystycznymi. Zaprzepaszczono bezpowrotnie niezły na początku scenariusz oraz świetnie dobranych aktorów i naprawdę trudno zrozumieć zadowolenie pani Chamczyk, bo każdy myślący widz widzi, że z dobrego serialu zostały tylko popłuczyny

Mizia

~Mizia -

Olga rozbiła 2 małżeństwa przez egoizm.Maks bez charakteru zwykły dupek.Ala dumna a każdy problem osobisty staje się dla niej sygnałem do wycofania.Podoba mi się Bartek-facet wie czego chce i osiąga swoje. Ala z Bartkiem jak ją jeszcze zechce.

ktoś

~ktoś -

jestem za wprowadzeniem zakazu puszczania tasiemców w TV to już jest nudne

Chocolate

Chocolate -

niech ta Olga zniknie

Halszka

~Halszka -

Tak, tak a zycie pisze scenariusze. Gdzie takie kliniki, gdzie takie szpitale, gdzie tacy mili lekarze? Chyba, ze dla tych z "gory" - rzadzacych.

filmoteka

~filmoteka -

TVN powinien dostać"medal" za zniszczenie dobrego serialu poprzez wprowadzenie brazylijsko-wenezuelskich wątków. Zakpiono z widzów zakładając, że połkną takie rozwiązania scenariuszowe. Twórcy chyba byli wyraźnie pod wpływem czegoś mocniejszego, bo scenariusz III serii się kupy nie trzyma. Szkoda czasu

B

~B -

Maks zginie i tyle

Hanka

~Hanka -

A ja uważam,że pierwszy sezon Lekarzy był najlepszy!teraz to już tak beznadziejnie wszystko gmatwają,że naprawdę nie chce się chwilami ogladać:co dalej wymyślą...oby dziecko nie było Maksa i niech wreszcie bedzie z żoną swoją!i cieszą się miłością swoją,a nie tylko zyją cudzymi problemami!

Exer

~Exer -

obstawiam że bękart po gwałcie przez porywacza do którego Olga nie przyznała się po dziś dzień knując od razu swój misterny plan