Marek Kościkiewicz, który Maćka Kozłowskiego znał z boiska, na którym stoczyli wiele meczy w barwach Reprezentacji Artystów Polskich, wspominał: "Z Maćkiem łączyły mnie doświadczenia sportowe, ale często zapraszał nas też na swoje przedstawienia do teatru. Ciepły, skromny, dbający o innych, mądry życiowo, zdolny i dobry - taki był".
Agnieszka Kowalska podsumowała krótko: "Najbardziej cenię pierwszy portret jaki mu zrobiłam. Nazwałam go po prostu - "Maciek". Był fantastycznym człowiekiem". Fot.
Jarosław Wojtalewicz / AKPA
Wasze komentarze