Reklama

Reklama

Wernisaż poświęcony pamięci Macieja Kozłowskiego 19 zdjęć

Marek Kościkiewicz, który Maćka Kozłowskiego znał z boiska, na którym stoczyli wiele meczy w barwach Reprezentacji Artystów Polskich, wspominał: "Z Maćkiem łączyły mnie doświadczenia sportowe, ale często zapraszał nas też na swoje przedstawienia do teatru. Ciepły, skromny, dbający o innych, mądry życiowo, zdolny i dobry - taki był". Agnieszka Kowalska podsumowała krótko: "Najbardziej cenię pierwszy portret jaki mu zrobiłam. Nazwałam go po prostu - "Maciek". Był fantastycznym człowiekiem". Fot. Jarosław Wojtalewicz / AKPA

  • Odtwórz
    od:
  • Odtwórz
    od:
  • Odtwórz
    od:
  • Odtwórz
    od:
  • Odtwórz
    od:
Opis galerii

Gdyby żył, 8 września świętowałby z rodziną i przyjaciółmi swoje 53. urodziny. Choć Maciej Kozłowski odszedł od nas zdecydowanie przedwcześnie, najbliżsi pamiętali o rocznicy jego urodzin. Okazją do wspomnień o nim był wernisaż wystawy malarstwa żony aktora - Agnieszki Kowalskiej, absolwentki krakowskiej ASP, która od lat zajmuje się portretem, a jej obrazy znajdują się w kolekcjach prywatnych na całym świecie.

Wasze komentarze

Twój komentarz może być pierwszy!