Reklama

Reklama

Nawrócony alkoholik 12 zdjęć

W kolejnym sezonie serialu pt. „Miłość nad rozlewiskiem” widzowie będą mieli okazję poznać dalsze losy nałogowego alkoholika Wrońskiego (Mariusz Czajka), którego wewnętrznie odmieni osobista tragedia.  

Przypomnijmy, że w poprzedniej transzy Karolinę (Iga Banasiak), córkę Wrońskiego, zgwałcił i zabił Walek (Radosław Hebal) - jego najlepszy kolega i towarzysz od kieliszka. 
- W pierwszej części serialu określiłbym moją rolę jako epizodyczną - mówi Mariusz Czajka. - Wystąpiłem raptem w dwóch odcinkach. W kolejnej serii mój bohater wraca i to na dodatek z bardziej rozbudowanym wątkiem - bo jako nawrócony alkoholik.
W nowych, powakacyjnych odcinkach Wroński wraz z żoną Wroną (Joanna Fertacz) spróbują wrócić do normalności po tragicznej stracie córki. 

- Mój bohater porzuci nałóg i ucieknie w pracę - wyjaśnia aktor. - Będzie się parał ludowym rzeźbiarstwem. Wyciosując z kradzionego drewna podobizny Jezusa, będzie miał nadzieję, że zmaże tym swoje winy w oczach Boga. Spowoduje to szereg zabawnych i zaskakujących perypetii.

Dla Mariusza Czajki nie ma takiego wyzwania, któremu by nie podołał. 
- W zawodzie uczestniczę od 30 lat, nie istnieje więc taka materia, która by mnie przerosła - wspomina. - Liczę, że dzięki roli Wrońskiego, a wcześniej Korońskiego w „Plebanii”, udaje mi się wyjść z szufladki „Wesoły Romek”, do której włożyła mnie widownia.

W kolejnym sezonie serialu pt. „Miłość nad rozlewiskiem” widzowie będą mieli okazję poznać dalsze losy nałogowego alkoholika Wrońskiego (Mariusz Czajka), którego wewnętrznie odmieni osobista tragedia.
Przypomnijmy, że w poprzedniej transzy Karolinę (Iga Banasiak), córkę Wrońskiego, zgwałcił i zabił Walek (Radosław Hebal) - jego najlepszy kolega i towarzysz od kieliszka. - W pierwszej części serialu określiłbym moją rolę jako epizodyczną - mówi Mariusz Czajka. - Wystąpiłem raptem w dwóch odcinkach. W kolejnej serii mój bohater wraca i to na dodatek z bardziej rozbudowanym wątkiem - bo jako nawrócony alkoholik. W nowych, powakacyjnych odcinkach Wroński wraz z żoną Wroną (Joanna Fertacz) spróbują wrócić do normalności po tragicznej stracie córki.
- Mój bohater porzuci nałóg i ucieknie w pracę - wyjaśnia aktor. - Będzie się parał ludowym rzeźbiarstwem. Wyciosując z kradzionego drewna podobizny Jezusa, będzie miał nadzieję, że zmaże tym swoje winy w oczach Boga. Spowoduje to szereg zabawnych i zaskakujących perypetii.
Dla Mariusza Czajki nie ma takiego wyzwania, któremu by nie podołał. - W zawodzie uczestniczę od 30 lat, nie istnieje więc taka materia, która by mnie przerosła - wspomina. - Liczę, że dzięki roli Wrońskiego, a wcześniej Korońskiego w „Plebanii”, udaje mi się wyjść z szufladki „Wesoły Romek”, do której włożyła mnie widownia. Fot. / Agencja W. Impact

  • Odtwórz
    od:
  • Odtwórz
    od:
  • Odtwórz
    od:
  • Odtwórz
    od:
  • Odtwórz
    od:
Opis galerii

W kolejnym sezonie serialu pt. „Miłość nad rozlewiskiem” widzowie będą mieli okazję poznać dalsze losy nałogowego alkoholika Wrońskiego (Mariusz Czajka), którego wewnętrznie odmieni osobista tragedia.

Więcej na temat: Miłość nad rozlewiskiem

Wasze komentarze (3)

  • 11.08.2010 (12:11)
    ~Milosc i braterstwo..!
    Czyli jest jeszcze szansa dla bojowkarzy POwskich ktorzy spici atakowali i obrazali krzyz.
    Tu przyklad ze wiara pomaga a PO przeszkadza i dzieli....!!!
  • 11.08.2010 (10:57)
    ~Bóg z Tobą synu.
    A niechby się zapił , to głupek że dał się zmanipulować klerom.
  • ~Link sponsorowany
  • 11.08.2010 (08:56)
    ~frajer
    Mariusz jesteś dobry i tak trzymaj.