Reklama

Reklama

    • Julia Kamińska w "Na dobre i na złe"!

      Zapała pozna nową koleżankę na szkoleniu, które przejdzie przed wyjazdem na misję. Podczas ćwiczeń dziewczyna będzie udawać ciężko ranną - a młody lekarz będzie musiał uratować jej życie. - Jak na debiut byłeś całkiem niezły. Mieliśmy gorszych! - po treningu, Zuza pośle chłopakowi zawadiacki uśmiech.

      Zapała pozna nową koleżankę na szkoleniu, które przejdzie przed wyjazdem na misję. Podczas ćwiczeń dziewczyna będzie udawać ciężko ranną - a młody lekarz będzie musiał uratować jej życie. - Jak na debiut byłeś całkiem niezły. Mieliśmy gorszych! - po treningu, Zuza pośle chłopakowi zawadiacki uśmiech.

      • Zapała pozna nową koleżankę na szkoleniu, które przejdzie przed wyjazdem na misję. Podczas ćwiczeń dziewczyna będzie udawać ciężko ranną - a młody lekarz będzie musiał uratować jej życie. - Jak na debiut byłeś całkiem niezły. Mieliśmy gorszych! - po treningu, Zuza pośle chłopakowi zawadiacki uśmiech.
      • I opowie, czego oboje mogą spodziewać się na misji. Zacznie od tego, że ich wspólny wyjazd potrwa aż pół roku. A to wyraźnie Przemka zaskoczy.    - Nie wytrzymasz tak długo ze mną? - To zależy jakie atrakcje zaproponujesz... - Na atrakcje kochany, to musisz sobie zasłużyć!

Najpierw piwo, później wspólna kolacja. Po szkoleniu Zapała coraz częściej będzie spotykać się z Zuzą. Zdolna, pewna siebie lekarka - "weteranka" po kilku misjach - będzie mu naprawdę imponować.
      • W dodatku oboje połączy wspólna pasja: jazda na motorze. I w końcu, Przemek kompletnie straci dla dziewczyny głowę... To w serialu. A jaka jest Julia Kamińska - prywatnie?
      • Młoda aktorka to prawdziwy wulkan energii. I dobrym humorem zaraża wszystkich na planie. Ale rola Zuzy wcale nie jest dla niej łatwa, głównie przez. jazdę na motorze. Przed zdjęciami do "Na dobre i na złe", Julia w ogóle na motocyklach się nie znała. Przed kamerami zamienia się jednak w pasjonatkę, która na dwóch kółkach zjeździła już pół świata.
      • - Niełatwo jest, nie umiejąc jeździć na motorze, zagrać tak, żeby wydawało się, że przez ostatnich kilka lat praktycznie się z niego nie schodziło - wyznaje aktorka. W dodatku, gwiazda miała w serialu pecha.
      • Bo po raz pierwszy musiała wsiąść na motor - i założyć grube, ochronne ubranie - w środku upalnego lata. - Było super, chociaż pół godziny I swoją popularność wykorzystuje, by pomagać innym - zwłaszcza chorym dzieciom. Aktorka zarejestrowała się jako dawca szpiku, oddała na cele charytatywne honorarium za sesję zdjęciową w jednym z magazynów. I robi wszystko, by nagłaśniać historie kolejnych dzieci, które czekają na wsparcie.   w tych ciuchach na słońcu, przy temperaturze 32 stopni w cieniu, to było wyzwanie większe, niż sama jazda! - zdradza Julia na Facebooku.
      • Pisze scenariusze, reżyseruje, świetnie tańczy i śpiewa - co ostatnio/niedługo będzie można sprawdzić w musicalu "Zorro" na scenie warszawskiego Teatru Komedia. A z wykształcenia jest germanistką. Julia Kamińska wciąż zaskakuje fanów - i podejmuje kolejne wyzwania. Ale nigdy nie "gwiazdorzy".
      • - Talent to kwestia sporna. Jeżeli parę osób jest zdania, że mam jakiś talent i zatrudnia mnie albo ogląda, to drugie tyle twierdzi, że nie umiem kompletnie nic. Wystarczy poczytać komentarze w Internecie. A ja po prostu robię to, co lubię - rzuca z uśmiechem Julia.
      • I swoją popularność wykorzystuje, by pomagać innym - zwłaszcza chorym dzieciom. Aktorka zarejestrowała się jako dawca szpiku, oddała na cele charytatywne honorarium za sesję zdjęciową w jednym z magazynów. I robi wszystko, by nagłaśniać historie kolejnych dzieci, które czekają na wsparcie.
      • - To trochę taka walka z wiatrakami - przyznaje Julia. - Nie znoszę niesprawiedliwości, jaką jest na przykład wrodzona choroba malutkiego dziecka, to mnie przeraża. Staram się pomagać, bo mam wrażenie, że wtedy robię na złość tej okropnej niesprawiedliwości. Poza tym uważam, że skoro udało mi się zdobyć pewną popularność, to dobrze jest ją wykorzystać w jakiś fajny sposób!
      • Uśmiech, energia i chęć pomocy innym - wygląda na to, że Julia Kamińska ma z serialową Zuzą dużo wspólnego.
      • Jednak młoda lekarka na pewno nie wszystkim w Leśnej Górze się spodoba. Jak zareaguje Wiktoria - gdy pierwszy raz spotka nową koleżankę? Odpowiedź w premierowych odcinkach "Na dobre i na złe"!
      • A my zapraszamy do wspólnej zabawy. Zuza czy Wiki? Która z dziewczyn bardziej pasuje do Przemka - i może sprawić, że chirurg znów będzie szczęśliwy? Komentujcie!
    • Julia Kamińska w "Na dobre i na złe"!

      Galeria:

      Uśmiechnięta, pełna energii - dziewczyna, która nie ucieka nawet, gdy wokół latają kule! W 535. odcinku "Na dobre i na złe" pojawi się nowa bohaterka: Zuza. Młoda lekarka, z którą współpracować będzie serialowy Przemek. A do obsady dołączy piękna "brzydula" - Julia Kamińska.

      Opis:

      Zapała pozna nową koleżankę na szkoleniu, które przejdzie przed wyjazdem na misję. Podczas ćwiczeń dziewczyna będzie udawać ciężko ranną - a młody lekarz będzie musiał uratować jej życie. - Jak na debiut byłeś całkiem niezły. Mieliśmy gorszych! - po treningu, Zuza pośle chłopakowi zawadiacki uśmiech.

      Źródło:

      ARTRAMA

    • Oceń zdjęcie z galerii

      Ocen: 120
    • Reklama

Wasze komentarze (12)

Dodaj komentarz
m.k.

~m.k. -

najlepiej zrobić jednej dziecko a do drugiej iść

btt

~btt -

Co z Olą? Wspólnie wyjadą do Arabów, przejdą na islam i poślubi obie. Jak sie o tym dowie Consalida, dołączy do ich wesołego trójkacika i będzie czworokąt. Przemek będzie miał 3 dupy na raz i do tego legalnie.

ada

~ada -

A co z Ola

kkkkk

~kkkkk -

ludzie to tylko film hahaha

ja

~ja -

glupi facet