Reklama

Reklama

Newsy

Znikną z anteny!

Poniedziałek, 6 września 2010 (14:30)

Po 13 latach i ponad 1100. odcinkach, telenowela o członkach rodu Złotopolskich zniknie z ramówki telewizyjnej Dwójki. Ostatni odcinek serialu "Złotopolscy" zostanie wyemitowany 26 grudnia tego roku.

Zdjęcie

  Małgorzata Rożniatowska "Kleczkowska" /Agencja W. Impact
  Małgorzata Rożniatowska "Kleczkowska"
/Agencja W. Impact

Liczby są nieubłagane. Spadająca z roku na rok widownia sztandarowej telenoweli TVP2 nie wynosi już nawet 3 miliony widzów. W porównaniu do 8 milionów z 2001 roku, to marny wynik.

Format sielskiej telenoweli o konflikcie dwóch gałęzi rodu, ewidentnie się wyczerpał. Ostatni, 1121. odcinek "Złotopolskich" wyemitowany zostanie w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, 26 grudnia 2010 roku - donosi "Wprost".

Serial wymyślił Jan Purzycki. Napisanie szkicu fabuły zajęło mu dwa miesiące. Jak informuje "Wprost", do pracy, poza 10 tysiącami złotych wynagrodzenia, zainspirowało go otoczenie. Purzycki przebywał w tamtym czasie nieopodal wsi Złotopolice. Serial oparł na odwiecznym konflikcie wieś-miasto, w te ramy wplótł losy dwóch gałęzi rodu, biorące swe początki od bliźniaków: Dionizego Złotopolskiego oraz Eleonory Gabriel. Choć pomysł na serial zajął drugie miejsce w konkursie, zaraz za "Klanem", szefowie TVP zgodzili się go jednak wyprodukować. Tym sposobem "Złotopolscy" trafili na antenę w styczniu 1998 roku.

Reklama

Format szybko zjednał sobie widzów - poza "Klanem" nie było wtedy innych polskich telenowel. Po pewnym czasie tendencja zaczęła się jednak odwracać. Nagła śmierć [w 2003 roku - red.]najważniejszego aktora, Henryka Machalicy, który wcielał się w Dionizego Złotopolskiego, sprawiła, że widownia zaczęła gwałtowanie topnieć. Doprowadziło to do stanu obecnego i decyzji, którą podjęto w TVP. Warto jednak wiedzieć, że "Złotopolscy" są jedną z pięciu polskich telenowel (obok "Klanu", "Na Wspólnej", "Plebanii" i "Samego Życia"), która przekroczyła tysiąc odcinków.

Zanosi się więc to, że pożegnamy ród Złotopolskich. Choć znawcy mediów nie mają złudzeń, najwięksi fani mogą mieć jeszcze resztki nadziei.

"To od widzów zależy, czy przekonamy szefów Dwójki, że warto kontynuować serial. Wierzę, że się uda" - wyznaje Jan Purzycki na łamach tygodnika "Wprost".

Artykuł pochodzi z kategorii: Złotopolscy

swiatseriali.pl

Polecamy

Reklama

Wasze komentarze (49)

  • 04.05.2011 (16:26)
    ~obserwator
    fabula zaczella sie rozlazic tresc byla zlepkiem poboznych zyczen ,a wystarczyla odrobina realizmu ,i tyle
  • 17.04.2011 (13:10)
    ~fan
    My stali oglądacze serialu "Złotopolscy" apelujemy do wszystkich, którzy mają jakiś wpływ na dalsze emitowanie serialu, aby nie pozwolili na zastąpienie go jakąś tandetą typu "M jak miłość", czy "Klan". Złotopolscy to niepowtarzalny klimat. Można go porównać do serialu radiowego "W Jezioranach", który też co niedzielę przyciągał tłumy słuchaczy. A tu jeszcze mamy wizję, więc możemy nacieszyć oczy tą wspaniałą obsadą. NIE ZDEJMUJCIE TEGO CO DOBRE I POLSKIE, A ZWŁASZCZA ZŁOTOPOLSKIE
  • ~Link sponsorowany
  • 11.04.2011 (11:33)
    ~Gosia
    Każdy serial ma swój koniec, wiec niech puszczą coś nowego.
  • 28.02.2011 (08:30)
    ~Jack
    jEŻELI AKTORZY W SERIALU GRAJĄ NIE TYLKO słowem, gestem ale tym co nie wypowiedziane, świadczy o klasie scenarzysty i reżysera. Szkoda, że już go nie będzie, jedyny serial jaki oglądałem. Miałkość pozostałych produkcji świadczy o potężnej komercjalizacji TV. Od tego momentu przestaję płacić abonament.
  • 27.02.2011 (18:08)
    ~krysia
    bardzo szkoda, uwielbiałam ten serial, cały czas man nadzieję, że wznowią produkcję,po prostu czekam na bohaterów tego serialu z utęsknieniem ..